| 06.09.2006 :: 23:37 Link |
Komentuj (3) |
To co się ze mną dzieje przechodzi wszelkie oczekiwania. Wiedziałam, że nie będzie dobrze, ale nie sądziłam, że będzie aż tak źle. W nocy spać nie mogę. Próbuję skupić myśli na jakiś bzdetnych filmach, by nie myśleć wciąż o tym samym.
Oczywiście rano jestem niewyspana i w szkole marzę o chwili snu. Odsypiam po południu, przez co nie mogę zasnąć w nocy. Koło się zamyka.
Do tego czuję jakbym miała za małe płuca, albo jakby powietrze było za ciężkie, żeby oddychać. O zaciskającej się krtani nie wspominając.. Duszę się.
I do tego rozklejam się w najmniej oczekiwanych momentach.
Np. czytając Bajkową.
A to dopiero 3 dni mówienia o maturze.
Wykituję pod koniec tygodnia.
|
| 09.09.2006 :: 23:57 Link |
Komentuj (5) |
"Świat nie kończy się na ich słowach
nie kończy się na ich gestach
nie widzisz gdy nie chcesz
i śmiejesz się prosto w twarz.."
"Ale kiedy mówisz do mnie słońce
traktuję to co nieco opacznie
ty jesteś jednym a ja drugim końcem
daleko nam do siebie strasznie..."
|
| 17.09.2006 :: 23:17 Link |
Komentuj (3) |
W Tobie moje niepokoje..
Zły?
Czy to jest możliwe?
Dlaczego akurat Ty?
Mam pecha nie?
W miłości i kartach.
Wyjątek od reguły.
Cała ja.
A Ty nadal milczysz..
A ja nadal myślę..
W Tobie moje niepokoje..
|
| 28.09.2006 :: 22:22 Link |
Komentuj (2) |
Boże daj siły ludziom, którzy są zmuszeni przebywać ze mną.
Agresywna się zrobiłam. Wszystko mnie drażni. Dosłownie WSZYSTKO.
Owo Wszystko Przez Duże W ma swój początek w cudownej instytucji, która hucznie zwie się 'Szkoła'. Bo w Szkole wszystko jest bardziej zakręcone, niż słoik z ogórkami. Przecież świat by się zawalił, gdyby nie zrobili bajzlu wielkiego. W dzisiejszym świecie, kiedy ktoś chce się 'pokazać', oraz pragnie, by wszyscy go zapamiętali, robi poprostu bajzel. Albo zmienia zasady matur. Po co się przejmować młodzieżą, która 2 lata przygotowywała się do matury starej, kiedy przecież 7 miesiecy przed matura zachciewa się panu G. zmian. Płakać się chce.
Następną osobą, na której widok muszę zaciskać zęby i odliczac od 100 do 1 jest mój wspaniały psor z historii. Bo on nie jest tu po to, żeby nas uczyć. My zaś, czyli osoby, które pragną za wszelką cenę zdać jakoś maturę z histori, jesteśmy tylko i wyłącznie samobójcami. Pan nie jest po to, żeby uczyc.. Pan przychodzi na faki dla rozrywki i mozliwości podłubania sobie w nosie na forum klasy. Wspaniale wręcz..
Denerwuje mnie wszystko. Począwszy od słuchania, gdyż dużo rzeczy, które słyszę mnie denerwuje, kończąc na Tobie. Już tylko przewracam oczami na Twój widok. Nie komentuję. Zaciskam zęby i odliczam od 100 do 1.
Życzcie mi powodzenia.
Może nie wybuchnę.
|