| 19.05.2004 :: 12:40 Link |
Komentuj (6) |
I nikt nie powiedział 'zostań'.. A ja uciekam z biletem w dłoni w rejs w jedną stronę..
|
| 20.05.2004 :: 10:35 Link |
Komentuj (7) |
A ja jak zwykle skaczę z bloga na blog. Wiedziałam, że prędzej czy później tu wróce. To u mnie chyba normalne;P Wczoraj wyciągnęłam pamiętnik. Tak wiele razy wyrywałam zapiski, że jest już cieniutki i prawie go nie widać. Aż tak bardzo chciałam zapomnieć? Nie wiem. Jedno wiem. Ja zawsze uciekałam. Nie mogę już tak. STOP. Koniec. The end. Tak więc zatrzymuję się i spoglądam na to co za mną i co przedemną. Pierw zabrałam się za szkołę, gdzie początek ma moja beznadziejność wrr;/ Muszę poprawić kilka przedmiotów, żeby mieć ten paseczek. eh Poprawię. Postanowiłam poprawić : chemię, historię, geografię, angielski, niemiecki, wos i fizykę. Dużo? Pewnie tak. hmm Może potraktować to jako wyzwanie? Tak;) Tak będzie lepiej. Moje wyzwanie..
|
| 21.05.2004 :: 22:03 Link |
Komentuj (6) |
Wracam do pamiętnika. Dziwię się, że to robie. Za każdym razem, kiedy brałam go do rąk, zawsze było coś nie tak. Zawsze coś zrobiłam źle. Później załamana pisałam tam to co czułam, co myślałam. Ale po jakimś czasie wracając do niego, wyrywałam zapiski. Nie wiem czemu. Były dla mnie zbyt bolesne? Nie wiem.. Teraz nie wyrwałam zapisków. Muszę przyznać, że nie są aż takie straszne. Opisane są tam dni świąteczne. Chyba chciałam, żeby było to troszkę optymistyczne;) W każdym razie, w kilku notkach znalazłam tam słowa pewnej osoby. Czytając je, buźka mi się troszkę uśmiechnęła;)Te kilka słów, zawsze mi pomagały. Teraz nawet trochę za nimi tęsknię. Ale nawet teraz, kiedy nie słysze tych słów, a kiedy czasem polecą mi łezki, przypominam sobie te słowa i od razu wycieram mokre oczka, a chwilę później na twarzy pojawia się nikły uśmiech;) Nawet teraz mi pomagają;)
Wróciłam też do piesia;) Ostatnio zawsze z nim śpię;) hmm Chyba mam potrzebę przytulenia się do kogoś;P No więc mam piesia;D Kochany pluszak;)
Dobra kończę bo noteczka jest naprawde dość pokaźnych rozmiarów;P Jeśli ktoś dobrnął do końca, to jestem pod wrażeniem;]
|
| 23.05.2004 :: 19:30 Link |
Komentuj (5) |
W oczach świdrują łzy.. Z każdym dniem mam mniej sił by walczyć. Kiedyś obiecałam, że się nie poddam. Ale czy ta obietnica ma nadal swoją wartość? Czy ona coś znaczy? Nie wiem.. Za dużo obietnic. Jak dla mnie za dużo.. "Przepraszam"
"Tysiące myśli, słowa ranią tak, że na kolanach prosisz Boga, daj mi ten znak"
|
| 24.05.2004 :: 12:38 Link |
Komentuj (4) |
Pamiątka po ostatniej nocy.. lekko podpuchnięte oczy.. i piesio jest jeszcze troche wilgotny. eh
|
| 25.05.2004 :: 23:50 Link |
Komentuj (12) |
Dziś po raz pierwszy od jakiegoś czasu pojawił się na mej twarzy prawdziwy, szczery uśmiech;) Taka mała nadzieja na "lepsze jutro";)
|
| 28.05.2004 :: 22:41 Link |
Komentuj (10) |
"Codziennie przegrywamy
i podnosimy się na nowo,
ale dobre rzeczy również się zdarzają
zapalając w nas iskierkę nadzieji."
|