| 03.12.2003 :: 23:13 Link |
Komentuj (0) |
Dzis na jednej z półek znalazłam album z komunii sw. mojej mamci.. sliczna pamiatka.. sa w nim wpisy oraz zdjęcia.. z tyłu włożona była luzem kartka z tym tekstem.. jest ładny dlatego go tu umieszczam;)
"Odkrywam siebie n-ty raz,
zbyt późno by ratować nas,
stało się, co się miało stać,
nie będziesz w nocy mogła spać,
dziecku daj, za kilka lat
ten list, niech ojca swego zna,
nie czas by włosy z głowy rwać,
to w końcu tylko Ty i ja,
wczorajszych gazet zmięty plik,
próbuje uzmysłowić mi,
a swiat się toczy dokad chce,
nikt o nas już nie troszczy się,
telefon dzwoni, słyszę głos,
pomocy wzywa znowu, ktos,
nie czas, by słowa dobre niesć,
dzis znów się liczy goła pięsć,
różówe chmury niesie wiatr,
księzyc do szklanki z proszkiem wpadł,
ciagły ból głowy dręczy mnie,
ten fakt rozsmiesza mnie do łez,
od niepamiętam ilu lat,
nie miałam w głowie pusto tak,
od niepamiętnych ilu lat,
nie miałam w głowie pusto tak"
|
| 17.12.2003 :: 15:09 Link |
Komentuj (4) |
Cos jest ze mna nie tak.. ale sama nie wiem co sie dzieje:( a zaczelo sie kilka dni temu kiedy postanowilam odstawic slodycze;) sprawdzam swoja wole;P mam nadzieje ze jest Silna;d ale do tego, jak widze jedzenie jest mi niedobrze;( wiem ze musze jesc bo bedzie zle ale jakos nie umie;( (przynajmniej w ciagu ostatnich 3-4 dni;/) w ogole mam 15 lat, waze 48 kg i mam 176 cm wz. juz mam niedowage a jesli tak bedzie dalej to wiem czym to grozi ehs;/ musze sie za siebie wziac!! ale nie potrafie..;(
|
| 22.12.2003 :: 17:42 Link |
Komentuj (3) |
Dzis poprosiłam mame żeby mnie zmierzyła i tak oto wygladam;P
Wymiary:
biodra: 82cm
pas: 60cm
biust: 76cm
wzrost: 176cm
Waga: 47,5kg
a więc w klasyfikacji mam niedowage hmm na tej miarce moja kreseczka jest w 1/3 czerwonego paseczka oznaczającego "niedowage" hehehe mam nadzieje że po swietach będzie lepiej;)
|
| 24.12.2003 :: 11:59 Link |
Komentuj (2) |
Z okazji Bożego Narodzenia życzę Wam, by każda łza
W Waszym życiu była łza szczęscia,
Każde słowo, które wypowiecie, miało kształt serca.
Życzę Wam dużo zdrowia, szczęscia i radosci
to, o czym marzycie, by się spełniło,
i to co kochacie, by Wasze było...
|
| 26.12.2003 :: 16:49 Link |
Komentuj (0) |
Dzis jest drugi dzień Swiat.. te swięta były troche smutne.. i nie mam na mysli tego, że jestem chora.. raczej to, że moja babcia ma nóżkę w gipsie.. i biedna nie może chodzić.. mam na mysli też te wszystkie osoby, które wciaż powtarzaja, że nienawidza swiat.. wiem, że to wszystko z wiekiem staje się sztuczne.. wiem, że nie jest już tak kolorowe.. ale czasem warto jest dostrzeć starania bliskich.. czasem warto spojrzeć na ten dzień oczami dziecka.. warto.. bo te swięta moga być ostatnie.. może kogos zabraknać.. i wtedy bedziemy żałować, że tych swiat nie spędzilismy z radoscia.. będziemy żałować wszystkich smutków.. przemyslcie to.. czy warto tak spędzić te swięta..
ja od wigili wieczór leże w łóżku.. ale nie jest zle;) znów zaczęłam pisać pamietnik.. jest już strasznie cienki, bo co chwilę wyrywałam zapiski.. chyba po to by odegnać wspomienia.. ale w wigilię, kiedy zle sie czułam.. przypomniały mi się słowa pani psycholog.. na pierwszym spotkaniu powiedziała mi, że uważa mnie za osobę, która nie potrafi, albo nie chce otworzyć się przed innymi.. powiedziała mi, że jak będe się zle czuła.. że jesli będzie mi smutno, a łzy będa napływały do oczu.. i nie będę chciała z nikim rozmawiać, mam wziać obojętnie jakis notes, czy zeszyt i pisać.. pisać pamiętnik;) więć własnie to robię;) chciałabym tu także napisać jak bardzo się cieszę, że mam przyjaciół.. wiem, że to tylko netowi przyjaciele.. ale mam tylko ich i naprawdę bardzo bardzo się cieszę, że mam koło siebie takie kochane osóbki;) jednak muszę przyznać, że wszystko co dobre szybko się kończy i niestety za tydzień może mnie już tu nie być.. trudno jest zrezygnować z przyjaciół.. zwłaszcza, że sa to jedyni przyjaciele jakich mam.. chciałabym tylko żebyscie o mnie nie zapomnieli.. tylko to;) ale nie ma co się smutkać "..będzie lepiej.. bo w końcu kiedys musi być.."
|