| 13.01.2008 :: 14:45 Link |
Komentuj (0) |
"Kocham Cię tak trochę bardzo z całej siły jak skarb
szalenie kocham trochę Cie ale Ty to wiesz
Najdroższy Ty świecisz jak promyk słońca mi
i może w głębi siebie gdzieś Ty mnie kochasz też"
Mój Książe Z Bajki ;*
Jestem chyba najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem :)
|
| 20.01.2008 :: 23:17 Link |
Komentuj (1) |
Dopiero co było mi smutno.. Chodziło o jakieś drobiazgi. Jeszcze niedawno pewnie wyżaliłabym się i czekała na pocieszenie. Teraz po 5 minutach użalania się nad sobą w duchu wstaje i otrzepuje się.
Nie mogę się teraz załamywać, bo wiem, że Ty potrzebujesz teraz pocieszenia. Więc staram się na wszystkie sposoby być oparciem, bo wiem, że potrzebujesz tego teraz.
Dla Ciebie jestem silna..
Zresztą.. dla Ciebie zrobiłabym wszystko.
|
| 28.01.2008 :: 12:10 Link |
Komentuj (0) |
Czytam właśnie jedną z tych kolorowych mamucich gazet. Nazwa "Życie na Gorąco" chyba nawet pasuje do całej zawartości tak sobie myśle. Ja i tak ostatnio przeglądam ją w pośpiechu czytając tylko jakies historyjki pojedyncze i zmierzam ku końcowi, gdzie znajduje się Wyrocznia. Wyrocznią nazywam zwykły horoskop, który zadziwia mnie niemozliwie od kilku miesiecy. O czym sobie nie pomysle, to tam jest. Zdaje sobie sprawę, że wiele ludzi taki sobie horoskop może podpasować pod własne przeżycia, czy coś, ale i tak to wydaje mi sie conajmniej dziwne.
Poza tym w sobotę po zajęciach kolega wyciagnął mnie na 'spacer'. Spacer w strone domu. Nic, że wiało, lało i w ogóle kosmos. Jemu chcialo się iść i na żaden autobus się nie zgadzał. No nic, mówię, przeboleje. Po drodze weszliśmy do apteki. A w tej aptece, przy wejściu stały 2 krzesełka i stoliczek Aspirynowo-Bajkowy. Momentalnie wyobraziłam sobie Bajkę jak to cudo montowała. Albo nie montowała, bo wywnioskowałam, że mieszka na drugim końcu Polski, ale było takie samo, wiec Bajkowe.
Z tego spaceru do domu doszłam potargana, mokra i z jakimiś liścmi we włosach. Normalnie Czad.
Zasnełam w mig. A miałam takie plany na wieczór..
|